Dawid Godziek z Bielska-Białej: Ile ma lat i co ukrywa mistrz downhillu?
kolarz górski downhill
pochodzi z Bielska-Białej
Czy kolarz z Bielska-Białej, który pędzi po górskich stokach z prędkością 80 km/h, ma tajemnice poza trasą? Dawid Godziek, syn Beskidów, podbija świat downhillu – ale co wiecie o jego życiu poza rowerem?
Początki w Bielsku-Białej
Bielsko-Biała to nie tylko miasto tekstyliów i góralskiej tradycji, ale też kolebka talentów sportowych. Dawid Godziek urodził się 28 lutego 1998 roku właśnie tutaj, w otoczeniu beskidzkich wzgórz, które stały się jego naturalnym placem zabaw. Wyobraźcie sobie: młody chłopak z Podbeskidzia, który zamiast grać w piłkę, wskakuje na rower i zjeżdża po stromych stokach. Czy to nie brzmi jak początek legendy?
Już jako nastolatek Dawid trenował na lokalnych trasach w Bielsku-Białej i okolicach, jak Szczyrk czy Wisła. Beskidy to raj dla downhillowców – strome zjazdy, korzenie i błoto to codzienność. Rodzina Godzika wspierała jego pasję od małego. Bielsko-Biała dało mu nie tylko start, ale i charakter: upór i miłość do ryzyka. Pytanie brzmi: ile razy cudem uniknął kontuzji na tych beskidzkich ścieżkach?
Miasto wciąż jest dla niego domem. Nawet dziś, gdy światowe trasy wzywają, wraca do Bielska-Białej, gdzie wszystko się zaczęło. Lokalna społeczność jest dumna – w końcu to ich chłopak reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej.
Kariera i sukcesy
Dawid Godziek nie jest zwykłym rowerzystą – to mistrz downhillu i 4X, dyscyplin, gdzie sekundy decydują o życiu. Jego przełom przyszedł w 2015 roku: na Mistrzostwach Świata Juniorów w Andorze zdobył brązowy medal w downhillu. Miał wtedy zaledwie 17 lat! Czyż nie imponujące?
W elicie nie próżnuje. Startuje w Pucharze Świata UCI, gdzie punktuje na najtrudniejszych trasach globu – od Leogangu po Fort William. W 4X World Cup ma na koncie zwycięstwa, jak w 2019 roku. Reprezentuje teamy takie jak GT Factory Racing czy Pompon, a jego rowery to maszyny warte tysiące euro, dostosowane do ekstremalnych warunków.
Polski kolarz górski to nie tylko zjazdy – Godziek próbował sił w enduro i slopestyle'u. Jego styl? Agresywny, precyzyjny, z nutką szaleństwa. W rankingach UCI często melduje się w top 50 downhillu elity. Bielsko-Biała kibicuje: lokalne media donoszą o każdym jego starcie. A kontuzje? Też były – ale wraca silniejszy. Co go motywuje? Miłość do Beskidów i chęć bycia najlepszym.
Życie prywatne i rodzina
A co z życiem poza trasą? Dawid Godziek strzeże prywatności jak rower przed złodziejami. Nie ma plotek o skandalach, rozwodach czy dzieciach w mediach społecznościowych. Skupiony na karierze, unika błysku fleszy Pudelka. Czy ma żonę? Partnerkę? Na Instagramie (@dawidgodziek) pokazuje głównie rowery, trasy i treningi – zero rodzinnych fotek.
Wiemy, że rodzina z Bielska-Białej to jego filar. Od dziecka wspierali treningi, wożąc go na zawody. Dziś pewnie kibicują z Beskidów. Majątek? Jako profi zarabia na kontraktach sponsorskich (GT, Shimano), starcie w Pucharze Świata i lokalnych eventach. Szacunkowo – setki tysięcy złotych rocznie, ale bez luksusów: rowerzyści DH żyją skromnie, inwestując w sprzęt. Kontrowersje? Brak. Dawid to typ sportowca z zasadami – zero dopingowych afer.
Ciekawostka: lubi psy, co widać na fotkach. Czy ma czworonoga z Bielska? Pytanie otwarte. Życie prywatne Godzika to zagadka – woli pedałować niż pozować.
Ciekawostki o Dawidzie Godziku
Dawid to kopalnia smaczków! Jeździ z prędkością do 80 km/h – szybciej niż niejeden samochód w mieście. Jego ulubione trasy? Beskidy koło Bielska-Białej, ale też alpejskie giganty. Wyobraźcie sobie: skok na 10 metrów, lądowanie w błocie – i uśmiech pod kaskiem.
W 2020 roku, mimo pandemii, punktował w DH World Cup. Fanom poleca lokalne bike parki w Szczyrku – tam testuje nowe triki. Jest ambasadorem polskiego MTB, inspirując młodych z Podbeskidzia. Czy wiedziałeś, że Bielsko-Biała ma dzięki niemu więcej adeptów downhillu?
Inna perełka: Godziek startował w Red Bull Rampage? Nie, ale jego styl pasuje do takich eventów. Na socialach dzieli się tipami: "Trenuj nogi i głowę". Ciekawostka z życia: kiedyś złamał koło na treningu w Beskidach – klasyka!
Co robi dziś Dawid Godziek?
Dawid Godziek wciąż jest aktywny – w 2023 i 2024 startował w Pucharze Świata DH, punktując w elicie. Mieszka między Bielskiem-Białą a trasami światowymi, trenując w Beskidach. Przyszłość? Celuje w medale seniorskich MŚ i podium w World Cup.
Dziś wspiera polski kolarstwo, robi eventy w regionie. Bielsko-Biała to baza – tu ładowa baterie. Czy doczekamy złota olimpijskiego? Downhill nie jest w IO, ale Godziek marzy o dominacji. Śledźcie go: następny zjazd może być historyczny!
Podsumowując, Dawid Godziek z Bielska-Białej to przykład, że z Beskidów na szczyt. Bez skandali, z pasją – kwintesencja sportowca.