K

Sekrety rzeźbiarza z Bielska: Ile ma dzieci Hołda?

rzeźbiarz i artysta

pracuje i mieszka w Bielsku-Białej

żyje

Krzysztof Hołda, legendarny rzeźbiarz z Bielska-Białej, którego rzeźby zdobią kościoły i place w całym kraju – czy znacie jego prywatne sekrety? Ten artysta XX wieku wciąż tworzy w swoim rodzinnym mieście, ale co ukrywa przed nami?

Początki w Bielsku-Białej

Wyobraźcie sobie małe Bielsko-Białe w latach 40. XX wieku – tam, 14 marca 1948 roku, urodził się Krzysztof Hołda, chłopak, który miał odmienić świat rzeźby. Bielsko-Biała, miasto z bogatą tradycją artystyczną, stało się jego pierwszą pracownią życia. Od najmłodszych lat fascynował się drewnem i kamieniem, bawiąc się narzędziami ojca. Czy wiecie, że to właśnie beskidzkie wzgórza inspirowały jego pierwsze szkice? Zamiast kopać piłkę z kumplami, Hołda rzeźbił w glinie. W 1967 roku pakuje walizki i rusza na podbój Krakowa – ASP pod okiem prof. Jacka Pugeta. Ale Bielsko nigdy go nie puściło. Po dyplomie w 1973 roku wraca do domu, zakładając pracownię w sercu miasta. Pytanie brzmi: dlaczego nie wybrał wielkiej Warszawy czy Gdańska? Bo Bielsko-Biała to jego miłość na zawsze!

Kariera i sukcesy

Kariera Krzysztofa Hołdy to czysta petarda! Członek Związku Polskich Artystów Plastyków, laureat niezliczonych nagród. Jego rzeźby sakralne zdobią kościoły w całej Polsce. Weźmy pomnik błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki w Bielsku-Białej – to jego arcydzieło, które przyciąga tłumy pielgrzymów. Czy widzieliście Chrystusa Frasobliwego w drewnie lipowym? Hołda rzeźbi z pasją, łącząc tradycję z nowoczesnością. Wystawy? Galeria BWA w Bielsku, muzea w Katowicach, a nawet za granicą – w Czechach i Niemczech. W latach 80. i 90. XX wieku jego prace stają się symbolem beskidzkiej pobożności. Ponad 200 rzeźb sakralnych na koncie! Sukcesy sypią się jak z rękawa: nagrody na Triennale Rzeźby w Poznaniu, konkursy w Zakopanem. Bielsko-Biała jest dumne – ulice i place pełne jego pomników. Jak to możliwe, że ten skromny facet z Beskidów podbił świat sztuki?

W jego portfolio znajdziesz portrety znanych postaci, rzeźby abstrakcyjne i te monumentalne. Na przykład rzeźba Matki Boskiej w parafii św. Pawła w Bielsku – wierni klękają z wrażenia. Hołda nie boi się wyzwań: pracuje w drewnie, kamieniu, brązie. W XX wieku, w czasach komunizmu, rzeźbił w ukryciu, ale po 1989 roku eksplodował. Bielsko-Biała stało się jego bazą wypadową – stąd jeździł na plenery do Włoch i Francji. Kariera pełna wzlotów, bez wielkich skandali, ale z artystycznym ogniem!

Życie prywatne i rodzina

A co z życiem prywatnym tego tajemniczego rzeźbiarza? Krzysztof Hołda strzeże swojej rodziny jak rzeźbę w pracowni. Mieszka w Bielsku-Białej, w otoczeniu beskidzkich gór, z żoną i bliskimi. Szczegóły? Mało kto zna – media nie donoszą o rozwodach czy romansach. Czy ma dzieci? Tak, ale nie afiszuje się z nimi. Jedno jest pewne: rodzina wspiera jego pasję. Pracownia w Bielsku to miejsce, gdzie rodzina pomaga przy dużych projektach. Brak kontrowersji – zero plotek o zdradach czy majątku. Hołda żyje skromnie, jego bogactwo to rzeźby, nie złoto. Ile wart jest jego dorobek? Eksperci szacują kolekcję na miliony, ale artysta woli spokój niż flesze paparazzi. Czy kiedykolwiek wyjdzie na jaw jakaś rodzinna tajemnica z Bielska?

Ciekawostki osobiste

Hołda uwielbia Beskidy – spaceruje tam z notesem, szkicując. Jego pierwsza rzeźba? Pies z drewna, w wieku 10 lat. W Bielsku-Białej ma ulicę swojego imienia? Jeszcze nie, ale fani walczą! Artysta pali fajkę podczas pracy – to jego rytuał. Kontrowersje? Jedna: w latach 70. krytykowano go za "zbyt religijne" prace w ateistycznych czasach PRL-u. Ale przetrwał!

Ciekawostki z twórczości

Czy wiecie, że Hołda rzeźbił dla papieża? Nie bezpośrednio, ale jego styl inspirowany Janem Pawłem II. Jedna z perełek: rzeźba św. Jana Pawła II w brązie w Bielsku. Pracuje 12 godzin dziennie, bez wakacji. Wystawa w 2020 roku w Bielskiej Galerii? Hitem! Ma kolekcję narzędzi z XIX wieku – dziedzictwo po dziadku. Bielsko-Biała uhonorowało go medalem za wkład w kulturę miasta. Jakim cudem ten facet z XX wieku wciąż jest na topie?

Co robi dziś Krzysztof Hołda?

Dziś, w wieku ponad 70 lat, Hołda nie zwalnia tempa! Mieszka i tworzy w Bielsku-Białej, gdzie jego pracownia tętni życiem. Nowe projekty? Rzeźby dla lokalnych parafii, plenery w Beskidach. W 2023 roku otworzył wystawę retrospektywną – tłumy! Planuje pomnik dla bohaterów Bielska. Żyje spokojnie, z rodziną, unikając show-biznesu. Czy doczekamy się jego autobiografii? Bielsko-Biała jest jego światem – miasto, które ukształtowało geniusza. Śledźcie go, bo jeszcze nie powiedział ostatniego słowa!

Podsumowując, Krzysztof Hołda to ikona Bielska-Białej. Od chłopaka z podbeskidzia do mistrza rzeźby – historia jak z filmu. A wy, byliście na jego wystawie?

Inne osoby z Bielsko-Biała